Leżałam sobie i myślałam o czym by tu napisać ;d potem wstałam ubrałam się itd, itp to co się rano zazwyczaj robi ;D potem poszłam do taty i się trochę powygłupialiśmy ;D No i przyszłam na kompa, żeby coś napisać ;d zapytałam kolegę o jakiś temat konkret ;d No i oczywiście temat DREDY ;D

Zrobił sobie dreda i się cieszy ;) Dredy. Samo w sobie ciekawe.. No bo dużo ludzi ma dredy, albo chciałoby mieć ;) A niektórzy uważają, że tam jest duużo bakterii i innego syfu i nie warto. No taa. Ale o to się dba, a nie tylko ma -,-. O każdą fryzurę trzeba dbać ;) Ostatnio na ask’u jednego z najlepszych polskich dredziarzy ;D przeczytałam dłuższą notkę właśnie o tym jak on dba o dredy ;) Moziom? Zna go ktoś? :D Spoko pozytywny człowiek ;) Ale wracając do tematu. O dredy się dba. ;) Proste? Proste. Dredy to nic złego. Tylko co do niektórych, którzy chcą mieć ;d Niewątpliwe jest wasze pragnienie, a efekt? :D Noo za piękny nie musi być. Zastanówcie się x2 ;) Ale to tylko moje, nic nie znaczące zdanie w tej kwestii. ;) Cóż. Teraz tak trochę o stereotypach poszło. ;) No alee nic. ;D Kiedyś jeszcze coś o dredach napiszę ;>

Paaa <3

————————————————————–

„Dredy może mieć każdy, bez względu na płeć, wiek, zainteresowania, ideologię, wyznanie, przynależność do subkultury, orientację seksualną… itd. Dredy są „znakiem rozpoznawalnym” wśród Rastafarianów ale wcale nie oznacza to, że jest to fryzura zastrzeżona wyłącznie dla nich. Dredy można zrobić na każdej głowie, niezależnie od tego jakie kto posiada włosy: proste, kręcone, długie, krótkie, rzadkie, gęste… oczywiście ma to wpływ na ostateczny wygląd dredów – najlepsze efekty są przy gęstej czuprynie… „

I <3